Warszawa Ochota zdjęcia samolotów

4 lipca 2002

Przed blokiem na Grójeckiej

W latach 70 na trawniku przed blokami przy ulicy Grójeckiej, na osiedlu Szosa Krakowska postawiono Wilgę, ale sprytna ochocka młodzież rozniosła ją całkowicie i wywieziono.

Przy Reducie w Jerozolimskich

Największym samolotem stojącym poza lotniskiem w Warszawie jest dwusilnikowy, odrzutowy samolot pasażerski z 72 miejscami na pokładzie. Pierwszym „odrzutowcem” wożącym pasażerów w Polsce był sprowadzony do PLL „LOT” w 1969 roku TU-134. Charakteryzował się tym, iż mimo swej wielkości posiadał spadochron hamujący wypuszczany po lądowaniu. Pierwszym pasażerskim odrzutowcem lądującym w Warszawie na Babicach 24 lipca 1956 roku był rosyjski Tu-104. Przez trzy dni obejrzało go 100 000 warszawiaków, czyli co dziesiąty mieszkaniec Warszawy.( Skrzydlata Polska Nr 32 (266) 5 sierpnia 1956 rok). Tu-104 to protoplasta Tu-134A posiadający wiele wspólnych elementów. Stojący na tyłach Centrum Reduta w Alejach Jerozolimskich przy Mszczonowskiej blisko torów WKD to Tu-134A. Nieco dłuższy od swego poprzednika i posiadający odwracacz ciągu, który zastąpił spadochron hamujący. Samoloty Tu-134A latały do początków lat dziewięćdziesiątych w Polskich Liniach Lotniczych „LOT” i 36 Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. PLL „LOT” wymieniając samoloty starał się sprzedać Tu-134, podobnie jak Ił-62 czy Tu-154. Jednak te bardzo szybkie samoloty średniego zasięgu nie znalazły nabywców za wschodnią granicą. Po przetargu, jeden z samolotów pojechał transportem kołowym do Lotniczych Zakładów Naukowych we Wrocławiu, gdzie służy jako nietypowa sala wykładowa. Inny 134A – do Muzeum Lotnictwa w Krakowie, gdzie wystawiony jest jako eksponat. Ten z Mszczonowskiej służy do policyjnych ćwiczeń antyterrorystycznych. Dziś ciekawscy mogą oglądać go tylko z oddali i zza płotu. Pozostałe Tu-134A przerobiono na kawiarnie. Stoją w różnych częściach kraju.

Przy Żwirki i Wigury I

Jadąc Aleją Żwirki i Wigury, od Pomnika Lotnika (tego lotnika, który opiera się o śmigło) w kierunku Okęcia, za wiaduktem też zobaczymy samolot. Za ogrodzeniem, na terenie Jednostki Wojskowej wśród innego sprzętu wojskowego stoi srebrny samolot – myśliwski Lim-5 z biało-czerwonymi szachownicami. Przybył tu z Muzeum Wojska Polskiego.

Przy Żwirki i Wigury II

Jadąc do Terminalu 1 – Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie im. Fryderyka Chopina, minąwszy ulicę 17 Stycznia zauważymy po prawej stronie, tuż za ogrodzeniem, ciemnoniebieski samolot. Jest w nietypowej pozycji, jakby spadał ku ziemi w prawym zakręcie. To Morava L-200. Wyprodukowano je w Czechosłowacji dla ZSSR. Jednakże Aerofłot odsprzedał je Polsce w początkach lat 70, gdyż szybko stały się samolotami pomagającymi w opuszczaniu szczelnie zabezpieczonych granic państwa. Ta pięciomiejscowa, dwusilnikowa taksówka powietrzna używana była przez wiele dużych firm. Weszła także na wyposażenie lotnictwa sanitarnego. Opisywany ciemnoniebieski egzemplarz jest reklamą kasyna.

Autorem zdjęć i tekstów jest Roman Woźniak

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: